finansowaedukacja.pl    

Srebro po 50 dolarów ?

Rosnące ceny srebra mogą uzyskać duży impuls, jeśli były wiceprezydent Joe Biden wygra wybory w 2020 r., a elementy Zielonego Nowego Ładu zostaną wprowadzone w życie, jak twierdzą strategowie z Bank of America.

Biden bronił części planu klimatycznego, który wzywa USA do osiągnięcia zerowej emisji dwutlenku węgla netto do 2050 roku.

Przejście na więcej odnawialnych źródeł energii - w tym energii słonecznej - musiałoby być dużą częścią planu, a srebro jest kluczowym składnikiem paneli słonecznych.

CENY SREBRA MAJĄ SZANSĘ PRZYĆMIĆ ZŁOTO

"Inwestorzy pomagają, ale popyt przemysłowy ostatecznie porusza igłę" dla cen srebra, napisał zespół strategów Bank of America kierowany przez Michaela Widmera.

Srebro wzrosło już w tym roku o 51% do 26,87 dolarów za uncję, gdy inwestorzy skierowali się do metalu szlachetnego jako alternatywny magazyn wartości w czasie pandemii COVID-19. Wzrost zastosowań przemysłowych srebra spowodowałby jednak, że ceny katapultowałyby jeszcze wyższe.

Roczny popyt na srebro, który obecnie wynosi 2 285 ton, może wzrosnąć o 87 proc. do 4 272 ton w ciągu najbliższych 15 lat, jeśli tylko amerykański sektor energetyczny przyspieszy wysiłki na rzecz odwęglenia, jak twierdzą strategowie.

Uważają oni, że gwałtowny wzrost popytu mógłby "doprowadzić do trwałego deficytu", który ostatnio wystąpił w latach 2006-2011 i spowodował, że ceny srebra w kwietniu 2011 r. osiągnęły niemal rekordowy poziom 48,58 USD za uncję.

Strategowie uważają, że "zielony bodziec" może spowodować, że w przyszłym roku ceny srebra wzrosną do 35 dolarów za uncję, a metal szlachetny może w perspektywie średnioterminowej ponownie wzrosnąć do poziomu 50 dolarów.


Ceny srebra osiągnęły rekordowy poziom 48,70 dolarów za uncję 17 stycznia 1980 r., według Dow Jones Market Data, gdy Nelson "Bunker" Hunt i jego brat William Herbert Hunt próbowali przechylić szalę zwycięstwa na korzyść rynku, wykupując około dwóch trzecich zapasów planety.

Do 27 marca ceny osiągnęły niemalże dno wynoszące 10,80 dolarów za uncję.

 

W górę poszły także kursy palladu (o 2,2% do 2228,50 USD/oz.) oraz platyny (o 3,4%, do 993,75 USD/oz.). Jednakże fani metali szlachetnych twierdzą, że to nie tyle kruszce drożeją, co „drukowany” na potęgę fiducjarny pieniądz traci na wartości. W tym kontekście warto też odnieść obecne ceny nominalne z cenami realnymi sprzed 40 lat. . Według oficjalnych danych amerykańskiego Biura Statystyki pracy ówczesne 850 dolarów byłoby teraz warte 2816,55 USD.

 

08 września 2020